Bill Gates potężnie finansuje równie wielki projekt stłumienia światła słonecznego na Ziemi - geoinżynieria słoneczna! Argumentuje to ochroną przed globalnym ociepleniem! Główny cel jest jednak zupełnie inny! Praktyczne badania projektu zaczną się już w czerwcu w Szwecji! Objaśniamy skutki, jakie spowoduje zmniejszenie energii od Słońca na Ziemi! Dlaczego skończy się to katastrofą, która jest celowa i na rzecz NWO?!


09 Feb
09Feb

Mateusz Zając

Miliarder Bill Gates słono wspiera finansowo projekt zasłonięcia Słońca (oficjalnie) w celu ograniczenie skutków globalnego ocieplenia klimatu na Ziemi. Pierwsze próby projektu mają się rozpocząć w czerwcu br. w Szwecji.

Naukowcy z Uniwersytetu Harvarda stworzyli projekt o nazwie Stratospheric Controlled Perturbation Experiment (SCoPEx). Badają oni możliwość rozpylenia w atmosferze pyłu węglanu wapnia (CaCO3) – nietoksycznego związku chemicznego, który w naturze występuje m.in. jako główny budulec kredy, a w przemyśle spożywczym jest używany jako dodatek do żywności (pod kodem E170). Wprowadzony do atmosfery jako aerozol miałby "przyciemnić" Słońce, a przez to obniżyć temperaturę na Ziemi. Jest to niewątpliwie bardzo poważny projekt i równie bardzo elitom zależy na nim.

- "Zmiana klimatu jest tak poważnym wyzwaniem, że musimy wziąć pod uwagę wszystko w naszym arsenale, aby z nim walczyć: redukcja emisji dwutlenku węgla, adaptacja i ewentualnie geoinżynierii słonecznej" - powiedział Frank Keutsch, dowódca projektu SCoPEx, profesor chemii i biologii chemicznej na Harvardzie.

Deep state niezwykle zależy na obniżeniu temperatury na Ziemi oraz ograniczeniu emisji CO2. Rozwiązania to umożliwiające doprowadzą do licznych dysfunkcji, chorób u ludzi, ponieważ stworzy nam to warunki do życia obce naszej biologii. Organizm nie zdoła normalnie funkcjonować w takim świecie. Idealnym przykładem są tu wielkie miasta, gdzie nie ma świeżego powietrza, lasów, częstego lub stałego kontaktu z ziemią (uziemienie), czystego środowiska pod względem elektromagnetycznym itd. Globalne ocieplenie występuje cyklicznie na Ziemi z racji większej siły energii słonecznej. Jest to w pełni naturalne i normalne, a zaburzanie tego procesu musi skończyć się katastrofą. Globalne ocieplenie pozwala na znaczącą ewolucję wielu gatunków zwierząt poprzez wyginięcie niektórych i wobec tego powstanie nowych i/lub ulepszenie starych. To w pełni normalny proceder.

Według danych z Uniwersytetu Harvarda aerozole będą rozpylane z balonów, a nie samolotów, jak większość ludzi myśli. Balony latałyby na dużych wysokościach. Uniwersytet przekazuje, że SCoPEx jest w pełni bezpieczny dla ludzi i środowiska oraz nie pozostawi obciążenia na tle atmosferycznego obciążenia pyłem mineralnym dla powietrza kontynentalnego.

W lipcu 2020 roku w mediach mogliśmy się dowiedzieć, że Bill Gates wraz z innymi organizacjami wsparł projekt SCoPEx kwotą 7 mln dolarów. Inicjatywa będzie kosztowała natomiast 20 mln dolarów. Oznacza to, że znaczny wpływ na nią mają jej inwestorzy, jak np. Bill Gates. Zrealizuje ona niecne plany Gatesa i jemu pokrewnych bandytów.

Projekt opracowywany przez harvardzkich badaczy pozwala zredukować temperaturę na Ziemi o 1,5 stopnia Celsjusza kosztem nie więcej niż 1-10 miliardów dolarów rocznie. Projekt opiera się na zasadzie odbijania promieni słonecznych od aerozoli do przestrzeni kosmicznej.

Projekt takiej geoinżyniernii słonecznej sięga już 1950 roku. Był jednak (do ostatnich kilku lat) oficjalnie wstrzymany z powodu licznych obaw o wręcz kataklizm, jaki owa geoinżynieria mogłaby wywołać. Obawy były i są jak najbardziej słuszne i mają poparcie naukowe. Elity rzecz jasna to wiedzą i niecnie wykorzystują do swoich operacji przeciw ludzkości, jak np. NWO.

Nie wiadomo na razie dokładnie, ile aerozoli będzie na nas zrzucanych. Uniwersytet Harvarda mówi jednak, że nie będzie to wielka ilość. Nie wspomniał jednak, że nawet małe dawki czynników powodujących szkody mogą stanowić bardzo poważne zagrożenie dla zdrowia i życia organizmów żywych.

Ponadto ekolodzy obawiają się, że sięgnięcie po geoinżynierię słoneczną da zielone światło dla dalszej emisji gazów cieplarnianych. W 2019 roku USA, Brazylia i Arabia Saudyjska zablokowały w ONZ ocenę globalnych planów geoinżynieryjnych.

Czerwiec obecnego roku będzie przełomowy dla eksperymentalnego SCoPEx. W tym okresie zostanie wystrzelony balon w pobliżu miasta Kiruna w Szwecji, który nie będzie jeszcze rozpylał chemikaliów. Testy będą obejmować manewrowanie balonem oraz badania systemów łącznościowych i operacyjnych. Sam balon zostanie wyposażony w sprzęt naukowy i będzie latał na wysokości 20 km. Jeśli praktyczna próba balonu się uda, to kolejnym krokiem będzie rozpylenie niewielkiej (ale szkodliwej - zasłoni Słońce!) ilości CaCO3 w atmosferze.

Geoinżynieria słoneczna jest potężnym zagrożeniem, co Państwu objaśnię.

Wpierw trzeba się dowiedzieć, jakie promieniowanie wytwarza Słońce. Wbrew pozorem - nie jest to tylko światło widzialne. Słońce oprócz światła widzialnego emanuje także podczerwień i ultrafiolet. Te dwa ostatnie nie są widzialne i ich łączna energia jest znacznie większa niż światła widzialnego od Słońca.

Promieniowanie UV-C nie występuje na Ziemi, ponieważ jest ono (naturalnie) tłumione przez warstwę ozonową. Zaś pozostałe rodzaje ultrafioletu występują na Ziemi. UV-B powoduje niesyntetyczną produkcję witaminy D3 u chociażby ludzi. Zaś UV-B w połączeniu z UV-A powoduje opalanie się.

Należy zaznaczyć, że Słońce w historii Ziemi świeciło o bardzo zróżnicowanych mocach. Obecnie np. ta moc wzrasta, co jest cykliczne i w pełni normalne.

Światło słoneczne reguluje nasz cykl dobowy (sztuczne światło także!), np. poprzez wstrzymanie produkcji melatoniny i rozpoczęcia produkcji kortyzolu (gdy Słońce zachodzi) lub odwrotnie (jak Słońce wstaje). Sztuczne światło ze szczególnie żarówek LED-owych, monitorów, telefonów, świetlówek totalnie zaburza przed chwilą przedstawione procesy, co powoduje długofalowo liczne dysfunkcje i choroby.

Co ciekawe, nawet nasze komórki w organizmie wytwarzają bardzo słabe światło biofotonowe - ultrafiolet, a nawet wytwarzają pole biofotonowe. Służy to do komunikacji między komórkami. Światło to podstawa życia na Ziemi, które właśnie pod tym czynnikiem wyewoluowało. Mowa, że jest ono szkodliwe dla ludzi i planety jest nie tylko niepoprawne, ale też zupełnie absurdalne i wręcz oburzające - jak czołowi "naukowcy" mogą tak kłamać? Możliwe, że chcą podnieść zyski korporacji (okulary przeciwsłoneczne, specjalne okna, kremy itd.) i realizować cele globalistów.

Niektórzy pewnie powiedzą teraz, że dla pewnych ludzi światło może być szkodliwe, np. podczas opalania - może nawet wywołać czerniaka. To fakt. Może tak być u każdego, kogo styl życia jest totalnie odbiegły od tego, który jest bliski natury (np. wielogodzinna praca w klimatyzowanym biurze z żarówkami LED, monitorem, absolutne zaburzenia produkcji kortyzolu i melatoniny). Można to mniej więcej porównać do tego, że jak masz bardzo dużo czegoś niezwykle istotnego, to nagle się tego zupełnie nie pozbędziesz. Po prostu to praktycznie niewykonalne, a jak się uda, to wywoła znaczne szkody.

Słońce reguluje nasze procesy życiowe i jakakolwiek modyfikacja w tym zakresie zawsze kończy się wielkimi szkodami. Człowiek postawia się naturze, aby realizować swoje plany. Natura jednak ma swoje bariery, które nie zawsze są do przebicia przez człowieka.

Zredukowanie ilości światła ze Słońca będzie oznaczać: ogólne złe samopoczucie i osłabienie u ludzi, pogorszenie ogólnej odporności populacji, totalne rozjechanie rytmu dobowego u ludzi (problemy związane np. z układem nerwowym, oczami, ADHD, lękiem, zaburzeniami nastroju, ze snem), rozregulowanie produkcji kortyzolu i melatoniny, znacznie trudniejszą lub może niemożliwą naturalną produkcję witaminy D3 (znaczne odbicie światła słonecznego przez chemikalia, a w szczególności ultrafioletu i podczerwieni, które są niezmiernie ważne dla normalnego, zdrowego życia ludzi), spadek wielkości tworzonej energii przez panele fotowoltaiczne i solarne (co dla korporacji będzie oznaczało znaczny zarobek - potrzeba większej ilości paneli, aby wytworzyć więcej energii), zmniejszenie się temperatury na Ziemi (będzie do nas docierać mniej energii ze Słońca, co zaskutkuje też osłabieniem cyklicznego i naturalnego globalnego ocieplenia).

W formie ciekawostki na koniec poinformuję Państwa, że życie na Ziemi trwa około 3,8 mld lat i nigdy nie występowały aż tak sztuczne wpływy na nie, jakie są obecnie, czego katastrofalne żniwa już są zbierane.

Źródła: https://www.seas.harvard.edu/news/2019/07/harvard-project-address-uncertainties-solar-geoengineering, https://www.planeta.pl/Ciekawostki/Bill-Gates-zasloni-Slonce.-Chce-zwalczyc-globalne-ocieplenie-01-02-2021, https://kresy.pl/wydarzenia/regiony/europa-polnocna/naukowcy-rozpyla-w-atmosferze-chemikalia-by-ochlodzic-klimat-projekt-wsparl-bill-gates i https://www.youtube.com/watch?v=y419mL-o4v4.

Komentarze
* Ten email nie zostanie opublikowany na stronie.