Indyjski ambasador zdrowia zaszczepił się przeciwko Covid-19 na żywo w telewizji, aby pokazać wszystkim, jakie to rzekomo bezpieczne - umarł 2 dni później!


24 May
24May

Mateusz Zając

59-letni indyjski ambasador zdrowia w indyjskim stanie Tamil Nadu, aktor i komik Vivek został zaszczepiony pierwszą dawką szczepionki Covaxin (preparat ten spełnia definicję terminu szczepionka) 15 kwietnia 2021 roku. Proces jego wakcynacji był transmitowany na żywo w telewizji, aby przekonać opinię publiczną do szczepień. Vivek umarł dwa dni po szczepieniu.

16 kwietnia znany aktor i komik został przyjęty do lokalnego szpitala z racji zatrzymania akcji serca po szczepieniu Covaxinem dzień wcześniej. 59-latka przywieziono do szpitala nieprzytomnego. Przeszedł angiogram wieńcowy oraz angioplastykę przed śmiercią następnego ranka. Szpital oznajmił, że Vivek doznał ostrego zespołu wieńcowego z wstrząsem kardiogennym i 100% zablokowaniem naczynia krwionośnego, na skutek których zmarł.

- „Chcę położyć kres wszystkim plotkom. Chcę pokazać ludziom, że nie ma żadnego niebezpieczeństwa w zaszczepieniu się. Wręcz przeciwnie, to nas ochroni”- mówił ambasador zdrowia publicznego Indii Vivek w telewizji podczas przyjmowania szczepionki. Zmarł niecałe dwadzieścia cztery godziny później.

Media oczywiście nie mówiły o jego zgonie z taką siłą, jak o fakcie zaszczepienia oraz przekonywały, że zgon nie ma związku ze szczepieniem. Mieszkańcy Indii przestraszyli się zgonu ambasadora zdrowia zaraz po zaszczepieniu i wolą się nie szczepić, aby zachować swoje zdrowia oraz życie. 

Chęć szczepienia w Indiach znacząco spadła po śmierci Vivka. Ludzie żądają gwarancji bezpieczeństwa szczepienia oraz odszkodowań w przypadku złych skutków ubocznych wakcynacji.

Śmierć Vivka zachwiała pewnością Hindusów nad szczepieniami. W Indiach szczepienia są dobrowolne. J. Radhakrishnan minister zdrowia stanu Tamil Nadu w Indiach zwołał nawet konferencję prasową, gdzie usilnie przekonywał, że śmierć ambasadora nie ma żadnego związku ze szczepieniem, a ludzie, którzy przekonują o związku szczepienia ze śmiercią sieją plotki. Radhakrishnan powiedział, że 15 kwietnia oprócz Vivka w szpitalu, w którym został on zaszczepiony, zaszczepiono Covaxinem jeszcze 830 innych ludzi, którym nic się nie stało.

Minister zdrowia chciał poprzez to przekonać, że ze zdecydowaną większością zaszczepionych Covaxinem 15 kwietnia w szpitalu, w którym szczepił się Vivek, jest wszystko w porządku. Minister zdrowia nie dodał jednak, że efekty negatywne poszczepienne mogą wystąpić nawet kilkanaście miesięcy po podaniu szczepionki.

Komisarz Greater Chennai Corporation G. Prakash ostrzega nawet, że będą podejmowane kroki (nie sprecyzował jakie) wobec tych, którzy sieją plotki, dezinformacje nt. szczepionek (czyli słuszne obawy i niewygodną prawdę).

- „Przeciwko osobom rozpowszechniającym plotki zostaną podjęte działania. Ostatnie przesłanie aktora dotyczyło tego, że ludzie powinni się szczepić. Aby uszanować i uhonorować tego człowieka, powinniśmy rozpowszechniać wiadomości, a nie plotki” - oznajmił Prakash.

Źródła: https://www.thegatewaypundit.com/2021/05/indian-health-ambassador-gets-covid-vaccine-live-tv-show-everyone-safe-dies-2-days-later/ i https://thefederal.com/states/south/tamil-nadu/actor-vivekhs-death-heightens-vaccine-fears-hesitancy-in-tamil-nadu/.

Komentarze
* Ten email nie zostanie opublikowany na stronie.