Pielęgniarka z Portugalii niespodziewanie zmarła dwa dni po "zaszczepieniu" się na Covida! Władze medyczne w Portugalii wszczęły śledztwo! Kulisy sprawy


13 Jan
13Jan

Mateusz Zając

Władze odpowiedzialne za służbę zdrowia w Portugalii rozpoczęły dochodzenie ws. zgonu 41-letniej pielęgniarki z Porto, która umarla dwa dni po "zaszczepienia" się "szczepionką" przestępczej, recydewistycznej firmy Pfizer. Należy podkreślić, że było to podanie jej pierwszej dawki "szczepionki" (są dwie).

Ministerstwo Zdrowia potwierdziło, że przed rozpoczęciem sekcji zwłok kobiety, pracującej na oddziale pediatrii Instytutu Onkologii (IPO) w Porto, zebrano materiały dotyczące przebiegu podawania preparatu mRNA firmy Pfizer, któremu poddana została pielęgniarka.

- "W trakcie szczepienia, ani po jego zakończeniu nie zaobserwowano u zmarłej 1 stycznia naszej pracowniczki żadnych niepożądanych objawów" - poinformowały w pisemnym komunikacie władze IPO.
Wyjaśniły także, że zmarła kobieta była jedną z 538 pracowników IPO, którym 30 grudnia ubiegłego roku podano "szczepionkę" mRNA na Covid-19 firmy Pfizer.

Zmarła pielęgniarka to Soni Acevedo, która mieszkała razem z rodzicami i dwójką swoich chorych na raka dzieci. Miała także partnera, w domu którego doszło do jej zgonu. Mało prawdopodobnym jest, że jej partner ją zabił.

Obecnie nie ma dowodów wskazujących na to, że "szczepionka" spowodowała zgon kobiety. To na razie hipoteza, którą obali lub potwierdzi sekcja zwłok kobiety. Sekcja zwłok 41-letniej pielęgniarki zostanie dokonana w sposób normalny, o czym poinformował IPO.

- "Wyjaśnienie przyczyny śmierci (pielęgniarki - przyp. red.) będzie przebiegać zgodnie ze zwykłymi procedurami w takich okolicznościach" - poinformowały władze IPO.

Sekcja zwłok Acevedo zostanie przeprowadzona w czasie najbliższych dni. Jej ciało po sekcji zwłok ma zostać skremowane. Zostanie odprawiony także pogrzeb. Wielu może zdziwić, dlaczego ciało kobiety zostanie poddane kremacji do urny, a nie zostanie tradycyjnie przeniesione do trumny. Jeśli istniałby jakiś spisek, a osoby dokonujące sekcji zwłok chciałyby po sekcji zatuszować dowody na np. spowodowanie śmierci przez "szczepionkę", to kremacja ciała jest idealnym rozwiązaniem. To oczywiście na razie tylko teoria. Oby nie okazała się prawdziwa.

Źródła: https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2021-01-04/portugalia-pielegniarka-zmarla-dwa-dni-po-szczepieniu-wszczeto-postepowanie/ i https://natemat.pl/333123,sonia-acevedo-41-letnia-pielegniarka-zmarla-2-dni-po-szczepieniu-na-covid/

Komentarze
* Ten email nie zostanie opublikowany na stronie.