W kwidzyńskim szpitalu "lekarze" i kobiety z recepcji często chodzą bez masek i w większości nie są "zaszczepieni"! Szpitalne ławki mają pozaklejane niektóre miejsca tak, aby między siedzącymi był większy odstęp! Na SOR-ze w Kwidzynie pracownice szpitala siedzą za pleksą bez masek, a od pacjentów wymagają noszenia masek! Ilość ambulansów w stacjach ratowniczych jest zbyt mała, niewystarczająca! W sekretariacie kwidzyńskiego szpitala nie ma pleksy, a sekretarka nie jest w masce! Kwidzyński szpital nie przymusza pracowników do "szczepień" i do obostrzeń nie podchodzi na "ostro"! Sporo medyków ma wątpliwości co do obecnej covidowej sytuacji lub nie wierzy w oficjalny przekaz!


30 Mar
30Mar

Mateusz Zając

Komentarze
* Ten email nie zostanie opublikowany na stronie.